Decoupage - to moje hobby. Inne techniki? - też je lubię :)

środa, 10 grudnia 2014

Medalion - róże i efekt metalu

Takich kobiecych bombek powstało kilka.
Pasta strukturalna imitująca efekt metalu może wyglądać bardzo różnie.
Zależy to przede wszystkim od narzędzia jakiego użyjemy do nakładania owej mikstury.
W tym akurat przypadku efekt jest dość drapieżny, kolczasty niczym jeż czy kasztan (pewna wiedźma bardzo łaskawie napisała, że sieć widzi, ale to wiedźma jest, więc widzi co chce widzieć :D).
Tak więc dla równowagi i przekory środek zdobią róże, a nie obiecana na zlocie czaszka... :D
Cieniowania zrobiłam farbą kredową Annie Sloan.
Po dodaniu opóźniacza sprawdza się w tej roli wyśmienicie.













15 komentarzy:

  1. Przepiękna! Bardzo kobieca i bardzo romantyczna :o)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?
      Pomimo czarnej pasty kobieca.
      A więc udało się! :)

      Usuń
  2. No jak nie sieć, jak sieć!!!
    Ślepy by widział!

    A przekorę i kontrast kocham szalenie, więc ten środek jest dokładnie taki, jaki powinien być - cudownie delikatny, romantyczny, gladkoporcelanowy, perłowobiały - idealny.
    I do sieci pasuje jak... jak to tam było??... aaaa, no tak - jak medalion, piękny i stary, z różami ręką doskonałego malarza nakreślonymi. I drogocenny, bo okolony najprawdziwszym produktem macicy perłowej pewnego gatunku perłopławów, w dodatku, w jakże pasującym do całości, kolorze spienionej morskiej piany. :P

    P.S. Sieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie krzycz, że SIEDZIEĆ mam.
      SIEDZĘ!
      A Ty dalej wołasz SIEĆ I SIEĆ. :D
      Ślepy by widziała czyli ja też, a jednak najpierw jeża widziałam, a potem kasztan.
      Dobrze, żeś mi bielmo z oka zdjęła, bo mi lepiej.
      P.S. SIEDZĘ!

      Usuń
  3. Śliczne a też myślałam o tej paście na bombki, ale się nie odważyła a wygląda super, super, super a całość też super. Wszak trzeba próbować różnych mazideł a wygląda bardzo romantycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mazidło mam od dawna, ale służyło głównie do kładzenia go szpachelką i robieniu nią stopni co przypominało dziwne tafle daleko leżące poza wszystkim co metalowe. :D
      Tą pastą można też malować co czyniłam wiele razy.
      Tak więc polecam zakup.
      I dziękuję za wszystkie "super"!

      Usuń
  4. Jedna bombka warta całego posta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pasuje mi po prostu ani do pierwszych, ani do trzecich, ani do czwartych, ani do wszystkich innych.
      Ostała się zatem solo.
      Ale za to krótko będzie tu bohaterką numer jeden. :)

      Usuń
  5. Błysk porcelanowy powalający!!! Szarości, jeż i cieniowania oraz ten zamglony róż różyczek, piękne zestawienie! Piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od Ciebie usłyszeć, że Ci się cieniowania podobają - bezcenne! <3

      Usuń
  6. Kiedy ta kolczasta lawa powstawała na bombeczce byłam ciekawa co wyniknie z tego ... No cóż ... powaliłaś mnie znowu na kolana.
    Masz niezwykłe podejście i dar łączenia niepołączalnego ... czy ja się nie powtarzam? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powtarzaj się w ten deseń do wypęku! :D
      Napisałaś coś co jest prawdą absolutną.
      Zawsze się zastanawiam jak można coś połączyć, by zaskoczyć.
      Tak więc wszyscy się na środku spodziewali czachy, a zobaczyli romantyczne róże. :)

      Usuń
  7. Hm,, muszę sobie taką pastę sprawić bo wygląda to to mega fajnie. Szkoda, że całego tyłeczka nam nie pokazałaś.
    A róży bardzo do twarzy w tych kolcach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak nie pokazałam? No jak???
      Przecież na 1, 2 i 3 focie jest twarzyczka, a na 4 to już tyłeczek. :)
      Przyjrzyj się różyczkom.
      To ten sam motyw, ale w lustrzanym odbiciu! :D

      Usuń
  8. śliczna, cieniowania i spękania dodają uroku całości

    OdpowiedzUsuń