Decoupage - to moje hobby. Inne techniki? - też je lubię :)

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Na szaro z przyprawami

Zazwyczaj takich prac w ogóle nie pokazuję, bo niczego w nich nadzwyczajnego nie ma.
Ale to pudełko była zaczęte z myślą o konkursie dziecięcym, a skończyło jako prezent komunijny. :D
Nie to jednak jest powodem, że ujrzało światło dzienne.
Ono jest przykładem, że czasem wnętrza pudełek, szkatułek czy kuferków wymaga od nas dużo większego zaangażowania i pracy.
Tak więc to, że lubię oglądać wnętrza prac nie wynika li tylko z ciekawości, ale i z chęci posiadania wiedzy czy autor nie tylko z zewnątrz pracę "wygłaskał", ale i nad środkiem się pochylił.
Znany motyw został w tym przypadku przypatynowany, opstrzony "pieprzem i solą" oraz pokryty matowym Syntylorem.
Lilijka to odlew z masy przypominającej granit.
Wnętrze wykleiłam serwetką, a obwódki zrobiłam ze sztucznej koronki uprzednio oczywiście pomalowanej pod kolor pudełka.
Rameczka też dostała odpowiedni kolor, a napis pokryłam jednoskładnikowym krakiem używanym głównie przez scraperki.
Pudełko dostało zameczek, który pomoże ukryć skarby Mikołaja. ;)







 














19 komentarzy:

  1. wyszło bardzo ciekawie, fajny efekt końcowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Efekt końcowy wszak najważniejszy! ;)

      Usuń
  2. Podziwiam za wyklejanie środka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama też się cieszyłam kiedy mi się ta sztuczka udała. ;)

      Usuń
  3. Śliczne i dopracowane w każdym szczególe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale że jak nie pokazujesz??
    Znaczy, że masz takich więcej?
    I ukrywasz?
    A w ucho chcesz?
    Środek pięknie zrobiony, faktycznie się nad nim pochyliłaś, ale i "zewnętrze" jest fajowskie bardzo.
    Gdybym powiedziała "śliczne i fajne pudełko" to by płaskie było...
    No to tak nie powiem.
    Ale, że mnie ono bardzo, bardzo, to już tak :)
    I czekam na ważkę :) :) :)
    A póki co PpP

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie pokazuję, bo jakoś tak czasu nie mam.
      A i foty robię rzadko, bo praca często wylatuje przed sesją.
      Ale ostatnio już, już pudełko na wino miało "wyjść" bez uwiecznienia na zdjęciu, ale powiedziałam "halt".
      Jest szansa, że go kiedyś pokażę.
      Chciałaś ważkę?
      No to masz! :D
      U mnie kanikuła którą kocham.
      Tak więc P szczęśliwe p śle P!!!

      Usuń
  5. Piękne..i na zewnątrz i w środku...i,że co takiego cacka nie chciałaś pokazać?Oj nie ładnie i teraz proszę każde pokazywać ...Bardzo lubię jak każda część pudełka jest wykończona...sama też wykańczam środki :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że dopieszczasz swoje pracki, oj wiem to dobrze i podziwiam!
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  6. świetna serwetka ostatnio mam manie wyklejania własnie z tym wzorem;) a co do środka to niestety by całość wyglądała spójnie trzeba i dopieszczać środek ;/ choć przyznaję się bez bicia- niezbyt to lubię robić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ty myślisz, że ja lubię?
      Aż mi się kręgosłup marszczy na myśl o tej robocie!
      Ale zaraz mi się prostuje jak pomyślę o efekcie końcowym.
      Środek ma być wykończony i basta.
      Tak trzymajmy! ;)

      Usuń
  7. Pudełeczko przecudnej urody, uwielbiam pięknie wykończone wnętrza!
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Bulma!
      Lecę zaraz do Ciebie, bo widziałam nowości. ;)
      Dzięki, że wpadłaś.:)

      Usuń
  8. Śliczna skrzyneczka, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń